Usypiające zapachy czyli aromaterapia na dobry sen

Aby dobrze spać warto opracować swoje własne przedsenne rytuały. Jednym z nich może być aromaterapia, tym przydatniejsza, że niektóre zapachy działają na nas autentycznie relaksująco i usypiająco. Cóż pozostaje? Próbować, chociaż od razu ostrzegam: jeśli bezsenność bądź też zaburzenia snu są symptomem poważniejszych chorób (o podłożu psychologicznym lub fizjologicznym) aromaterapia może ich przebieg nieco załagodzić, ale całkowicie nie rozprawi się z bezsennością. Taką bezsenność trzeba leczyć i jest to o tyle istotne, że brak lub poważne niedobory snu jedynie pogarszają nasze funkcjonowanie w ciągu całej doby. W czasie dnia jesteśmy niewypoczęci, zmęczeni i senni, nocą – tym bardziej nie możemy zasnąć. Aromaterapię należy więc traktować raczej jako sposób na relaksację niż na problemy ze snem będące skutkiem zaburzeń psychologicznych lub fizjologicznych.
Poniżej kilka sposobów na aromatyczne zasypianie.

Rumianek, szałwia, bergamotka

Konieczne będzie zaopatrzenie się w olejki z wymienionych wyżej roślin. W celu poprawienia komfortu zasypiania chusteczkę (bądź dowolny kawałek materiału) należy nasączyć dziesięcioma kroplami olejku z rumianku, pięcioma kroplami olejku z szałwii muszkatołowej i pięcioma kroplami olejku z bergamotki. Chusteczkę należy wsunąć pod podszewkę poduszki, na której śpimy i… podobno uśniemy niepostrzeżenie. Nawet jeśli nie uda nam się szybko zasnąć zasypianie będzie bardzo przyjemnym procesem.

Suszone zioła pod poduszką
Przydatne będzie zaopatrzenie się w lawende, rumianek, hiacynt albo rozmaryn lub bylicę. Zioła możemy po pierwsze – rozstawić wokół siebie (niekoniecznie wszystkie, być może wystarczy jedynie pięknie pachnąca lawenda) bądź też ususzyć (lub kupić suszone, ale aromatyczne!) i w woreczku włożyć pod podszewkę poduszki. Taka mieszanka powinna zadziałać podobnie do mieszaniny olejków. Jeśli nie uśniemy natychmiast zasypianie będzie znacznie przyjemniejsze.

Sen z nawilżacza

Olejki eteryczne można też umieszczać w nawilżaczu powietrza, a zapach (nasenny i relaksujący, a przede wszystkim niezmiernie przyjemny) rozniesie się po całej sypialni. Najskuteczniejszą mieszaninę stanowią podobno dwie krople jaśminu z 3 kroplami olejku rumiankowego, 4 kroplami lawendy i 6 kroplami waleriany.

Aromatyczne kąpiele

Wiadomym jest, że ciepła kąpiel doskonale relaksuje, rozluźnia i przysposabia do snu. Olejki eteryczne można więc wykorzystać również w charakterze dodatku do kąpieli, dzięki czemu wzmocnimy jej nasenne i relaksacyjne działanie (a jak pachnieć będzie nasze ciało!). Wystarczy dolać do wanny kilka kropel paczuli, olejku ylang-ylang bądź też olejku sandałowego. Wystarczy około 10 kropli jednego z nich by kąpiel stała się rozkoszą dla zmysłów i doskonałym usypiaczem.

Odrobina luksusowego masażu

Masaż ma niesamowite zdolności regeneracyjne i relaksacyjne, jest przy tym jednym z najprzyjemniejszych zabiegów fizjoterapeutycznych. Polecam w tym przypadku relaksację w parze i wspólne nacieranie aromatycznymi olejkami. Najlepiej, podobno, wypadają w tej roli olejek z gorzkiej pomarańczy bądź też olejek ze słodkich migdałów. Warto przy tym pamiętać by zwrócić uwagę na zasady stosowania poszczególnych zapachów i olejków podane przez producenta danego specyfiku. Niektóre z nich, nakładane bezpośrednio na skórę, mogą uczulać i powodować podrażnienia. Trzeba je więc odpowiednio rozcieńczać (niektóre olejki w ogóle nie nadają się do masażu!).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


− dwa = jeden