Czy warto długo spać?

Osobiście nie należę do osób, które lubią długo spać (zresztą nie mam też takich możliwości, wiadomo – dzieci). Jednak znam ludzi, dla których 8 godzin snu do minimum. Oznacza to, że takie osoby przesypiają co najmniej 1/3 swojego życia. Całkiem sporo, choć zdaję sobie sprawę z tego, że bez snu nie da się żyć.


Po co nam sen?

Każdy na pewno ma świadomość tego, że w czasie snu dochodzi do regeneracji narządów wewnętrznych. A to dlatego, że dochodzi wówczas do uwalniania się hormonów odpowiadających za pobudzenie odnowy tkanek. Podczas snu dochodzi do odbudowania połączeń między komórkami nerwowymi, zaś mózg niejako układa wszystkie informacje, który zdążyły dotrzeć w ciągu dnia.

Dobra wiadomość dla wszystkich chcących utrzymać smukłą figurę jest taka, że sen sprzyja zachowaniu prawidłowej wagi. Dlatego warto zanurzać się w objęciach Morfeusza (jednak nie za długo – bo to sprzyja rozregulowaniu przemian materii, jak i nie za krótko – bo to stymuluje wydzielanie hormonu odpowiadającego za odczuwanie głodu).

Nagminna bezsenność może z kolei sprzyjać wielu poważnym chorobom, w tym nadciśnieniu czy udarom mózgu. Poza tym brak snu to również zmniejszona odporność.

Jak długo spać?

Najlepiej tak, żeby się wysypiać. Choć wydawać by się mogło, że to gwarantuje maksymalnie długi sen, nie do końca tak jest. Sama niejednokrotnie tego doświadczyłam, że po przespaniu więcej niż 8 godzin nie byłam do życia. Przede wszystkim bolała mnie głowa i jakoś tak nie mogłam się na niczym skoncentrować.

Ogólnie zaleca się, by spać maksymalnie 8 godzin. Kiedyś nawet uważano, że jest to bezwzględne maksimum, ponieważ dłuższy sen skraca życie.

Lubisz długo spać? Wiń swoje geny

Okazało się jednak, że o takich stwierdzeniach można zapomnieć. Jakiś czas temu przeprowadzane były badania, które wykazały, że długość snu to sprawa zupełnie indywidualna.

Przeprowadzone na Europejczykach eksperymenty wykazały, że każdy z nas ma tzw. gen śpiocha, jednak aż 20% osób posiada go w „wersji” zmodyfikowanej, czyli ABCC9. Jest to gen, który odpowiada za regulowanie poziomu energii w komórkach.

Niemieccy i brytyjscy naukowcy doszli do wniosku (na podstawie przebadanych osób – a było to ok. 10 000 Europejczyków z różnych krajów), że osoby posiadające gen ABCC9 potrzebują więcej snu niż pozostałe osoby z typową wersją genu, którym wystarczy ok. 8 godzin snu.

Więcej na ten temat możecie przeczytać TUTAJ.

Spać, żeby się wyspać

Oczywiście, że warto spać, ponieważ jest to konieczne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Jak się jednak okazuje, nie ma jednej z góry określonego przedziału, gwarantującego dobry sen. To w zasadzie kwestia indywidualna. Jeśli ktoś chce spać dłużej, dlaczego by mu tego zabronić? Najważniejsze, by po wstaniu z łóżka czuł się dobrze i nie miał przy tym poczucie, że właśnie przesypia swoje życie…

A Wy macie w sobie gen ABCC9?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


84 − siedemdziesiąt osiem =