Usypiające właściwości lawendy

Lawenda jest zielem powszechnie znanym od lat, a aromatyczne kwiaty dawniej często uprawiane w skrzynkach albo przydomowych ogródkach służyły do odstraszania moli wieszane w szafach z ubraniami. Piękny i bardzo intensywny zapach pochodzi z zawartego w roślinie olejku, który często bywa stosowany w kosmetyce i lecznictwie naturalnym, a zwłaszcza w aromaterapii. Olejek jest także składnikiem wielu preparatów nasennych i uspokajających. Nie, nie musicie się obawiać się, że zaśniecie i ciężko będzie Was dobudzić. Dzięki lawendzie można łatwiej zasypiać i bez problemu wstawać wypoczętym.

 

Krótka historia lawendy

Obecnie te delikatne fioletowe kwiatki uprawiane są w południowych rejonach Europy, nad Morzem Śródziemnych. A szczególnie znane są z tych upraw chorwackie wyspy oraz niektóre rejony Francji, gdzie można spotkać całe pola lawendowe.

W rzeczywistości jednak lawenda pochodzi jeszcze z czasów rzymskich i to właśnie zamiłowaniu Rzymian do aromatu i walorów tych kwiatów zawdzięcza rozprzestrzenienie się po całej Europie. Po Rzymianach uprawiali ją w klasztornych ogrodach mnisi, którym zawdzięczamy dzisiejsze ziołolecznictwo.

Na czym polega lecznicza moc lawendy?

Poza wieloma innymi oddziaływaniami, w tym między innymi silnymi właściwościami antyseptycznymi, lawenda przede wszystkim skutecznie działa na nasz układ nerwowy. W leczeniu wykorzystuje się zarówno olejki aromatyczne, jak i preparat podawany doustnie w postaci naparów i herbatek z suszonych roślin. Właściwości lecznicze mają zarówno kwiaty, jak i liście. Dzięki systematycznemu spożywaniu naparów można wydatnie poprawić stan swojego układu nerwowego.

Lawendowe herbaty łagodzą stany napięcia, minimalizują skutki stresu, działają antydepresyjnie i kojąco, a co się z tym wiąże, również na zaburzenia snu.

Jak stosować lawendę?

Osoby mające problem z zasypianiem albo często budzące się w nocy z powodu złych snów powinny stosować olejek lawendowy do kąpieli. Dobry skutek zapewnia również znacznie tańsze suszone ziele wsypane do gorącej wody wraz z solą kąpielową. Problemy ze snem wywołują także napady panicznego lęku i stany nerwicowe, na które lawenda jest doskonałym sposobem. Podczas stosowania olejków ważne jest zachowanie umiaru, ponieważ mogą one mieć właściwości drażniące dla dróg oddechowych i skóry. Najlepszy efekt zapewnia wypijanie przed snem naparu z łyżki lawendy i melisy.

Można także przygotować lawendową nalewkę, która (choć sama jej nie wypróbowałam), podobno jest świetna. Oto przepis.

Do przygotowania nalewki będą potrzebne:

– 3 szklanki wódki,

– 6 łyżek suszonego kwiatu lawendy,

– 1 szklanka miodu (najlepiej o delikatnym smaku),

– 2 łyżki imbiru (najlepiej świeżo utartego),

– 2 goździki,

– 5 cytryn (cienko obrana skórka i miąższ; ważne, żeby w nalewce nie było żądnych gorzkich części – białej skórki, pestek, błonek),

– wysuszona skórka pomarańczowa (długość ok. 4 cm).

Wszystkie składniki (z wyjątkiem miodu) należy umieścić w dużym naczyniu (najlepiej słoju) i odstawić w zaciemnione miejsce na ok. 2 tygodnie. Po tym czasie należy dodać miód i odstawić na 1-2 tygodnie. Po tym czasie płyn odcedzamy i przelewamy do butelki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


− jeden = jeden